w stronę japonii

Nawiązujące do naturalnego krajobrazu japońskie ogrody należą do najpiękniejszych na świecie. Cechują je starannie dobrane rośliny i elementy ogrodowej architektury – jak choćby małe, kamienne źródełko. Może je zbudować każdy.  Źródełko z wodą sączącą się z bambusowych tyczek wprost do kamiennej misy i spływającą łagodnie po jej ściankach można bardzo często zobaczyć w japońskich ogrodach. Małe, bezpretensjonalne i naturalne – świetnie wpisuje się także w przestrzeń rodzimych ogrodów. Doskonale nadaje się na niewielkie działki, gdzie nie ma miejsca na stawy, sadzawki i inne skomplikowane układy wodne.

Tajemnice konstrukcji

Woda w źródełku krąży w układzie zamkniętym. Tłoczona jest pompą z ukrytego w ziemi zbiornika (może to być beczka z metalu lub tworzywa sztucznego) do bambusowej tyczki, której koniec zakopany jest w ziemi. Wybierając pompę, należy dostosować jej wydajność (mierzoną w litrach wody tłoczonej przez pompę w ciągu godziny) do wielkości układu wodnego. Jeśli w źródełku krąży nie więcej niż 2000 l wody, pompa powinna mieć wydajność 600 l na godzinę. Przy wyborze pompy bardzo istotna jest również wysokość, na jaką ma być tłoczona woda (tak zwana maksymalna wysokość podnoszenia wody, podawana jest ona w metrach).
Wokół misy uformowano zagłębienie, wyłożono je folią i przykryto kamieniami. Dzięki temu woda nie wsiąka w grunt, lecz spływa do zakopanego w nim zbiornika. Jest on z góry przykryty mocną metalową kratą mogącą wytrzymać ciężar człowieka i zasłonięty kamieniami.

w stronę japonii

W otoczeniu roślin

W sąsiedztwie źródełka warto posadzić “japońskie” rośliny. Powstanie w ten sposób kameralny zakątek ogrodowy w orientalnym stylu. Będą tu pasowały:

  • drzewa i krzewy: azalie, bukszpany, forsycje, klony palmowe, magnolie, miłorzęby, różaneczniki, sosny, tawuły, ozdobne śliwy i wiśnie;
  • byliny: bambusy, funkie, kosaćce syberyjskie, liliowce, ligularie, miskanty, naparstnice, paprocie, tawułki, wiązówki, zawilce.

 

Tekst jest cytatem z artykułu zamieszczonego na stronie “Murator”
Tekst Elżbieta Borkowska-Gorączko
Zdjęcie Piotr Gorączka